<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Rozpoczęła Filharmionia">
<author_1="A.H.">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="4">
<date="1951-04-17">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Przegląd taki jest z konieczności fragmentaryczny - między XVI wiekiem i okresem „Młodej Polski”, okresem działalności Karłowicza i Szymanowskiego muzyka polska rozwijała się stale, a na drodze tego rozwoju powstało niejedno dzieło symfoniczne o nieprzemijającej wartości; w Polsce żyli i tworzyli liczni kompozytorzy, których nazwiska nie tylko zapisane są w dziejach muzyki polskiej, lecz są także wymieniane do dziś w programach koncertowych. Jednym z celów Festiwalu jest właśnie pokazanie i przypomnienie dorobku tych twórców, przedstawienie bogactwa i wielkości muzyki polskiej.
„Suita staropolska” Andrzeja Panufnika, napisana na zespół smyczkowy składa się z 3 autentycznych staropolskich tańców, odnalezionych w starych tabulaturach (partyturach), połączonych dwiema „przegrywkami”. Kompozytor opracowując odgrzebane spod pyłu bibliotek stare tańce nie tylko dążył do oddania ich treści muzycznej, lecz także charakteru i barwy brzmienia i nieco surowej harmoniki. „Przegrywki” są utrzymane w ogólnym stylu tańców — nie są one jednak tylko formalnymi łącznikami zasadniczych części „Suity”, lecz samodzielnymi fragmentami, zawierającymi głęboką, całkowicie współczesną treść. Ich nieco refleksyjny charakter podkreśla stosunek kompozytora do narodowej przeszłości muzyki — umiłowanie i szacunek, nawiązywanie do tradycji narodowej, bez naśladownictwa starych wzorów.
Mieczysław Karłowicz (1876—1909) to przede wszystkim symfonista i twórca muzyki programowej — formą jego najpełniejszej wypowiedzi artystycznej jest poemat symfoniczny. Koncert skrzypcowy pochodzi z okresu, gdy kompozytor jeszcze nie odnalazł swojej drogi, gdy trwał w poszukiwaniu swojego własnego języka. Koncert nosi wszelkie cechy dzieła młodzieńczego, można w nim dostrzec obce wpływy — mimo to jest to dzieło całkowicie dojrzałego i świadomego swoich możliwości talentu, dzieło, świadczące o dużej wiedzy i kunszcie kompozytorskim. Przed solistą stawia koncert bardzo wysokie wymagania. Ogólnie można stwierdzić, że solistka Wanda Wiłkomirska sprostała trudnemu zadaniu — rozwój młodej artystki idzie we właściwym kierunku. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>